• Wpisów:467
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:wczoraj, 10:43
  • Licznik odwiedzin:7 688 / 1522 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie dostrzegamy go. Jest w małych rzeczach. Różnych przyjemnościach. Tym co lubisz. Po prostu trzeba je zauważyć. Docenić. Szukamy go, gdy mamy pod nosem. Stój. Zatrzymaj się i dostrzeż.
 

 
https://youtu.be/9BMwcO6_hyA

Kogoś kto by mnie tak kochał.
 

 
Moje zachowanie jest głupie i irracjonalne, ale całkiem logiczne. I jak tu żyć?
 

 
Czego ja się tak bałam? W sumie niemądra byłam. Ale się odważyłam i teraz nie żałuję. Cieszę się z tego bardzo. Może coś jednak się we mnie zmienia?
 

 
Ta piosenka... Coś niezwykłego.
Osoba, która mi ją wysłała, powiedziała tak: "Od razu jak ją usłyszałam, to pomyślałam o Tobie".
https://youtu.be/g4mzlKyikFU
 

 
Ludzie są fałszywi. Mają kilka twarzy. Ze względu na to z kim rozmawiają, co chcą osiągnąć, czego oczekują i co nimi kieruje to mówią coś innego. Każdemu. Przecież mogą, prawda?

Nie. Właśnie nie. Kurcze, jedną z najważniejszych wartości, które ja sobie w życiu cenie to zaufanie. Ile jest warte zaufanie bez szczerości i autentyczności? Nic. Mniej niż zero.

Mam wrażenie, że w tych czasach to się nie opłaca. Ludzie, którzy zapewniają Cię, że im na Tobie zależy, mówią komuś innemu, że mają Cię gdzieś. Jaki to ma sens? Szanujmy się. Nie po to zawiera się znajomości, żeby później przyprawić komuś rogi.

Zastanówcie się nad tym czasem. Przemyślcie. Możecie kogoś tym bardzo zranić. Ludzie są różni. Może właśnie przez Ciebie nie zaufają nikomu więcej?
 

 
"Oh Lord

Let me be the one to set them free

I will give them every part of me

Put my heart where everyone can see"

https://youtu.be/LVEwL-sZzmM
 

 
Cóż... Jest dopiero środa, a ja już mam dosyć. Czekam z utęsknieniem na piątek. W sobotę zajęcia w szpitalu z genetyki. To będzie coś! Nie mogę się doczekać. Ale teraz.. Ratunku.
  • awatar Tigram Ingrow: Podłączam się. Pomocy, ratunku. Poproszę dodatkowe trzy godziny między 16 a 17
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Może nie jestem zakochana, nie mam chłopaka, nie mam nawet nikogo na oku. Ale ta piosenka jest świetna. I prawdziwa. Prawdziwa.

https://youtu.be/lDRZURkZmGU
 

 
Myślę że właśnie tego mi było trzeba. Nawet jeśli to nie było do końca dobre. Pieprzyć to.. Życie mam jedno. Szkoda je marnować. Chyba częściej zacznę korzystać z okazji.
  • awatar Realist Brunette: @Ishar: Mimo mojego wieku to wcale nie jest takie proste. Mam w zwyczaju wymyślać milion złych scenariuszy i konsekwencji
  • awatar Ishar: Powtarzam to sobie od lat, trudno jednak się przestawić, jeśli marnowało się okazje latami, Ty nie masz jeszcze tego przyzwyczajenia :)
  • awatar Realist Brunette: @PoProstuMarzycielka: Coraz częściej przekonuję się, że warto
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
https://youtu.be/BS6uKBxsGAI

"Wybacz jak wybaczam Tobie".
  • awatar Tigram Ingrow: "Wybaczam Ci kolejny raz, bo kim ja jestem, żeby Cię osądzać?"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak to właściwie działa? Przecież karma jest jedna, a ludzi miliardy. Skąd ona wie, że teraz jest dobry czy zły moment dla MNIE. Zawsze mnie to zastanawia. Świat nie jest sprawiedliwy. Nigdy nie był i nie będzie. Ludzie mądrzy, dobrzy czy wrażliwi muszą sobie radzić tak samo jak wszyscy. Nikt nie ma taryfy ulgowej od życia. Jedni po prostu mają lepszy start. Ale dobro wraca.
 

 
Pojadę z Tobą wszędzie. Zajrzymy w każdy zakątek świata i poznamy dokładnie wszystkie zakamarki naszych dusz. Będziemy śmiać się, że tańczymy w deszczu, a później nawzajem podawać herbatę, żeby wyleczyć przeziębienie. Będziemy przyjaciółmi, rodzeństwem, znajomymi, rodziną, obcymi, parą, małżeństwem, my. Wbrew wszystkiemu i wszystkim. Ukryjemy się gdzieś daleko stąd. To będzie ulubione miejsce naszej namiętności. Ty będziesz częścią mnie, a ja częścią Ciebie. Będziesz we mnie, na mnie, pode mną, za mną i pomiędzy mną. Ja będę Cię przyjmować na mnie, pode mną, za mną i pomiędzy mną. A wiesz co będzie z tego wszystkiego najlepsze? Znajdziemy takie miejsce w każdym miejscu. Wszędzie, gdzie będziemy chcieli. Przegonimy czas i wskazówki nie będą nas interesować. Data w kalendarzu to będzie tylko cyfra. Będziemy mieć wszystko obok. Będziemy mieć siebie. A za pięćdziesiąt lat udany się w tą samą podróż. Może nie dojdziemy już wszędzie, bo będą nas boleć stawy, ale wrócimy. Wrócimy my z tamtych czasów. Znowu to zobaczymy. Obudzimy się i wrócimy do tamtych dzieci, do tamtych dni, do tamtych chwil. A nasze wnuki będą chciały wziąć z nas przykład.

Wiesz jaki jest haczyk? Że ty nie istniejesz.
  • awatar Realist Brunette: @Tigram Ingrow: Sama siebie tym złamałam.
  • awatar Tigram Ingrow: Złamałas mi serce. Właśnie kogoś takiego chcę mieć w swoim życiu. A ostatnie zdanie? Nie, to nie może być prawda. On gdzieś jest!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Coś Cię ogarnia. Nicość. Pustka duszy. Ślepa tęsknota serca. Czy to brak tętna? Odetchnij. Jest dobrze. Wszystko się ułoży. Idzie wiosna. Twoje serce zakwitnie razem z nią.
 

 
Ile razy mówimy, że już nie mamy na coś siły? Ile razy narzekamy, że inni mają ciągle szczęście, a nas spotyka pech? Co chwilę. Później, magicznie, znajdujemy ją na wszystko. Sprawy się rozwiązują, ludzie przestają się gniewać, wychodzimy na prostą. Po co narzekać? Lepiej zacisnąć pięści i dać radę. Oczywiście warto czasami się komuś wygadać. W końcu od tego mamy przyjaciół. Chodzi o to, żeby nie chodzić i nie użalać się nad sobą. Ludzie nie mają ochoty tego słuchać. Tobie też na dobre to nie wyjdzie. Musisz po prostu wiedzieć, że bez żalenia też dasz radę. Zawsze dasz radę. Musisz tylko chcieć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wciąż to powtarzam. Do krótkiej refleksji na dobranoc.

Jedyny problem to taki, że nie powtarzam tego sobie.
 

chude_szczescie
 
dasia5879
 
Hejka
własnie rozwijam mojego bloga i moje przeżycia w życiu
jeżeli bys była zainteresowana mozesz wpaśc
 

 
Nie pamiętam kiedy ostatnio było mi tak przykro. Naprawdę. Ludzie po prostu chyba nie mają żadnych skrupułów. Nawet Ci najbliżej Ciebie.

Poczułam się wystawiona przez przyjaciół. Kopnięta w dupę i olana. Po co coś obiecywać, skoro nie dotrzymuje się słowa? Nie rozumiem tego. Nie pojmuję jak i dlaczego to zrobili. Jestem rozczarowana ich postępowaniem i nie mam ochoty z nimi rozmawiać. Po prostu to mnie boli. Boli mnie to, że tak łatwo przyszło im odrzucenie mnie i moich uczuć na bok. No po prostu boli w środku.

Wczoraj pisałam o tym, że jechałam motocyklem. Naprawdę bardzo mi się to spodobało. Zakochałam się w tym. Moja wczorajsza jazda była krótka, bo czas nie pozwolił na więcej. Moje szczęście takie jest. Jednak podczas tego czasu naprawdę poczułam coś niesamowitego. Została mi zaproponowana jazda dzisiaj. Dłuższa. Po tym jak znajomy przewiezie moją przyjaciółkę. Byli umówieni na 12:30. Specjalnie poszłam wcześniej do babci na obiad, żeby zdążyć. Czekałam na telefon kiedy wrócą. I wiecie co? Nie doczekałam się go. Straciłam kilka godzin dnia na czekanie. Zero znaku życia. Myślałam że coś może się stało. Ale nie. Oni po prostu byli na pizzy i na spacerze w innym mieście. I nie mogli do mnie zadzwonić? Nie powiedzieli nic. Żadne się nie odezwało. Ona w ogóle nie widzi w tym problemu. A ja miałam co robić. Poszłabym na grilla z resztą znajomych, przyjaciel chciał się spotkać, przyjaciółka chciała iść na squasha, przyjaciółka chciała zrobić mi sesję zdjęciową. I co? I w końcu nic nie robiłam. Siedziałam dłużej u babci, a później wyszłam, bo uznałam że nie będę w taką ładną pogodę siedzieć w domu. Spotkałam kolegę i trochę z nim i jego psem pochodziłam. Ale było mi naprawdę przykro. Ja się o nich martwiłam, a oni po prostu mieli mnie gdzieś.

A to, że to moi przyjaciele boli tylko jeszcze bardziej. I wciąż mi smutno.


Dziękuję tym, którzy mnie słuchają.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
O jacie, o jacie, o jacie, o jacie!
Jakie to jest wspaniałe uczucie, gdy czekasz na coś bardzo długo i jesteś wręcz przekonany, że jest to świetne, i gdy w końcu to dostajesz to z satysfakcją możesz stwierdzić, że miałeś rację. W końcu osoba, która mi coś obiecała dotrzymała słowa. Motocykle są cudowne!

Nareszcie miałam okazję się przejechać. Jakie to jest przezacne! Zakochałam się. Teraz jeszcze bardziej chcę mieć kiedyś motocykl. Pragnę tego bardzo. Wciąż czuję to szczęście, które wtedy pulsowało mi w żyłach. Nawet nie wiem dlaczego. To były endorfiny. Jak ja bardzo tego chcę! Nie jestem w stanie opisać wielkości tego pragnienia. O matko.. Ja chcę jeszcze!
 

 
Potrzebujemy siebie. Ludzie nie są stworzeni do życia w samotności. Człowiek samotny prędzej czy później gorzknieje, staje się uszczypliwy, czepia się wszystkiego. Oczywiście on uważa, że po prostu sam to wybrał i zaplanował. Bo o takich tutaj mowa.

Oni wewnątrz cierpią. Stwierdzenie, że ktoś ma kamień zamiast serca jest prawdziwe, ale nie w przypadku samotnego człowieka. On cierpi. Cierpi nawet bardziej niż ludzie mający kryzysy w rodzinach, związkach, przyjaźniach. Ale ktoś go kiedyś prawdopodobnie skrzywdził. Nie chce dopuścić do siebie innego człowieka, bo boi się pokazać prawdziwą twarz.

Czysty paradoks, prawda? Cierpi z powodu braku bliskich, ale nie chce do siebie nikogo dopuścić, bo nie chce cierpieć. Da się zbliżyć do takiego człowieka. Trzeba z nim postępować trochę tak, jak z leśnym zwierzęciem. Powoli się zbliżać, poświęcać mu uwagę i czas, aż któregoś dnia zobaczymy, że nam się udało. Można uratować samotnika.
 

 
W końcu przyszła. Pierwsza wiosenna burza. Piękne błyskawice rozpinają mi się na niebie, które obserwuję przez okno. Grzmoty wywołują lekki dreszcz. W takich momentach zdaję sobie sprawę, jaką wielką potęgę ma natura. Przecież burza to nic innego jak spotkanie się ciepłego powietrza z zimnym. Niepozorne zdarzenie. A jednak wywołuje coś w rodzaju rozpaczy nieba. I mimo tego, że uważam to za piękne i naprawdę mi się to podoba, to odczuwam w sobie strach. Nie chciałabym znaleźć się teraz na zewnątrz. Leżę w łóżku i myślę. Myślę o tym, jak bezpiecznie bym się mogła czuć, gdybym na każde wzdrygnięcie czuła uspokajający dotyk dłoni na plecach i ust na głowie. Myślę o tym, jak bezpiecznie bym się czuła gdybym mogła się w kogoś teraz wtulić. Myślę o tym, że pomogłoby mi to szybko zasnąć. Po prostu myślę, że moja dusza potrzebuje drugiej duszy.
 

 
"Już jest moją dziewczyną tak długo, wie, że ją kocham."

Jak często słyszymy takie zdanie? Bardzo często. Panowie, to, że jesteście z nią długo, wcale nie znaczy, że macie jej nie pokazywać, że jest dla was ważna. Kobieta jest skonstruowana w ten sposób, że trzeba jej powtarzać, że się ją kocha, że jest piękna, że jest piękna dla Ciebie. Może to słyszeć codziennie, a i tak do końca życia jej się to nie znudzi. Lubi jak ją nagle przytulisz, lubi jak ją pocałujesz przy znajomych i lubi jak się o nią troszczysz. Ona lubi gdy zwracasz na nią uwagę. Chce tego, potrzebuje. Często emocje z nią wygrywają i płacze, krzyczy, rzuca talerzami. Ale to wciąż TWOJA kobieta. Ta sama, w której się kiedyś zakochałeś. Musisz w niej tylko to obudzić. Pokazać starego siebie.
 

 
Ilu z nas chciałoby teraz usłyszeć z ust osób, które kochamy, że nas kochają? Ilu z nas chciałoby poczuć się bezpiecznie w ich ramionach? Wiem, że Ty byś tego chciał/chciała. Ja? Cóż. Może gdybym kogoś kochała, to bym chciała.
 

 
Nie wczoraj, bo wczoraj już nie ma. Nie jutro, bo jutro jeszcze nie nadeszło. Dziś. Macie tylko dziś. Codziennie nowe i nieprzewidywalne. Ale dziś.
  • awatar Zawsze niepewna: Ale kogo? Kogo kochać?
  • awatar Realist Brunette: @PoProstuMarzycielka: Nie do końca się zgadzam z tym, że powinniśmy żyć tak jakby jutra miało nie być. Nie wszystko w życiu się opłaca
  • awatar PoProstuMarzycielka: Powinniśmy żyć tak jakby jutro miało nie być ale niestety większość z nas tak nie potrafi i myśli o przyszłości
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›