• Wpisów: 425
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 07:19
  • Licznik odwiedzin: 6 847 / 1459 dni
 
dasia5879
 
Realist Brunette: W końcu przyszła. Pierwsza wiosenna burza. Piękne błyskawice rozpinają mi się na niebie, które obserwuję przez okno. Grzmoty wywołują lekki dreszcz. W takich momentach zdaję sobie sprawę, jaką wielką potęgę ma natura. Przecież burza to nic innego jak spotkanie się ciepłego powietrza z zimnym. Niepozorne zdarzenie. A jednak wywołuje coś w rodzaju rozpaczy nieba. I mimo tego, że uważam to za piękne i naprawdę mi się to podoba, to odczuwam w sobie strach. Nie chciałabym znaleźć się teraz na zewnątrz. Leżę w łóżku i myślę. Myślę o tym, jak bezpiecznie bym się mogła czuć, gdybym na każde wzdrygnięcie czuła uspokajający dotyk dłoni na plecach i ust na głowie. Myślę o tym, jak bezpiecznie bym się czuła gdybym mogła się w kogoś teraz wtulić. Myślę o tym, że pomogłoby mi to szybko zasnąć. Po prostu myślę, że moja dusza potrzebuje drugiej duszy.
IMG_20180404_105327.png

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego